Rozbudowa DK21 pomiędzy Słupskiem i Ustką. Czy bezpieczniej i szybciej dojedziemy nad morze?
Rusza rozbudowa DK21 między Słupskiem a Ustką. W jej ramach zaplanowano między innymi przebudowę skrzyżowań, wybudowanie czterech rond oraz montaż sygnalizacji świetlnych. Powstanie także ciąg pieszo-rowerowy. Czy po zmianach użytkownicy drogi będą się czuć bezpieczniej?
Rozbudowa DK21 – co będzie zrobione w ramach przebudowy?
Zadanie obejmuje rozbudowę ok. 13 kilometrów DK21 między Słupskiem a Ustką. W ramach prac budowlanych przewidziano wykonanie nowej konstrukcji jezdni wraz z korektą łuków poziomych i pionowych, przebudowę skrzyżowań (m.in. w miejscu czterech zostaną wybudowane ronda) oraz montaż sygnalizacji świetlnych.
Wzdłuż całego odcinka zostanie wybudowany ciąg pieszo-rowerowy wraz z miejscami odpoczynku dla jego użytkowników, co zapewne ucieszy wielu pieszych i rowerzystów. Wykonawca wybuduje również chodniki, drogi serwisowe oraz nowe przystanki autobusowe. Ponadto w ramach zadania przewidziano zbudowanie miejsc ze stosowną infrastrukturą do przeprowadzania kontroli pojazdów m.in. przez Policję i Inspekcję Transportu Drogowego. W ramach przedsięwzięcia zostanie przebudowany most na Słupi we Włynkówku oraz wybudowane trzy przepusty.
Rozbudowa DK21 – ma być bezpieczniej i bardziej komfortowo
Inwestycja ma przyczynić się do zwiększenia przepustowości układu drogowego, poprawy bezpieczeństwa, uporządkowania i skomunikowania terenu wokół DK21 oraz rozdzielenia ruchu kołowego od rowerowego i pieszego. Cele te mają zostać osiągnięte poprzez ograniczenie liczby skrzyżowań i zjazdów oraz budowę dróg zbiorczych, chodników i ścieżek rowerowych, wydzielenie prawo- i lewoskrętów, wprowadzenie wysp kanalizujących ruch oraz zmianę geometrii skrzyżowań.
Rozbudowa DK21 – nacisk 11,5 tony na oś
W wyniku realizacji przedsięwzięcia zostaną zapewnione również odpowiednie parametry nośności nawierzchni, spełniające kryteria dostosowania jej dla przejazdu pojazdów o nacisku 11,5 t na oś. Ponadto dzięki temu ulegnie zmniejszeniu negatywne oddziaływanie transportu na otoczenie, w tym na warunki życia mieszkańców i środowisko (obniżenie poziomu hałasu, drgań oraz ilości zanieczyszczeń emitowanych przez transport), m.in. dzięki nowej nawierzchni i budowie ekranów akustycznych.
Koszt robót wyniesie 123 miliony złotych.
Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?