Niecierpliwy kierowca Kii utopił auto w kałuży
Dziwny tytuł artykułu? Jeszcze dziwniejsza jest sytuacja, którą zobaczycie na tym nagraniu. A zaczęło się tak niewinnie.
Zaczęło się zupełnie niewinnie. Kilka pojazdów czekało na możliwość skrętu w lewo, podczas gdy zaczynający się zaraz osobny pas do jazdy na wprost, był pusty. Kierowcy często w takich sytuacjach starają się już wcześniej ustawić przy właściwej krawędzi pasa, żeby ci jadący w inną stronę, mogli obok nich się przecisnąć.
Mechanik przyjął auto do naprawy. A potem pojechał nim nad morze i zakopał na plaży
Przecisnąć chciał się kierowca Kii pro_cee’d, ale miejsca miał za mało. Zjechał więc prawymi kołami na pobocze, ale jeszcze nie na trawę. Trudno to krytykować. Nie przewidział tylko, że owo pobocze jest bardzo nierówne i znajdują się na nim głębokie dziury.
Przekonał się o tym, kiedy okazało się, że kałuża w którą wjechał prawym przednim kołem, jest bardzo głęboka. Wystraszył się tego i zatrzymał. Bał się pewnie uszkodzenia auta, ale w ten sposób unieruchomił je. Prawe koło zabuksowało tylko bezradnie, wzbijając w górę małą fontannę błota.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?