Rozwój dróg szybkiego ruchu w Polsce. Ile kilometrów mają do dyspozycji kierowcy?
Z roku na rok przybywa w Polsce pojazdów, a tym samym ruch na drogach rośnie. Stałym problemem jest też poruszanie się po drogach przeciążonych pojazdów ciężarowych, co skutkuje niszczeniem przez nie istniejącej infrastruktury. Siłą rzeczy nawierzchnie dróg zużywają się i wymagają naprawy.
Budowa nowych dróg to przedsięwzięcie, które wymaga czasu. Dlatego kolejne kilometry nowych dróg przybywają z roku na rok. Od 2004 roku liczba dróg szybkiego ruchu w naszym kraju zwiększyła się o niemal 3 750 kilometrów, w tym 2426,5 kilometrów dróg ekspresowych i ponad 1322 kilometrów autostrad.
Obecnie kierowcy mają do dyspozycji sieć dróg szybkiego ruchu o długości 4 295,4 kilometrów, na co składa się 1712 kilometrów autostrad i 2583,4 kilometrów dróg ekspresowych.
W 2020 roku oddano do ruchu 137,7 kilometrów nowych dróg i podpisano 35 umów o łącznej długości 450 kilometrów i wartości łącznej ponad 18 miliardów złotych, a także ogłoszono przetarg dla 48 odcinków (z PBDK i PB100) o łącznej długości 600,2 kilometrów i wartości szacunkowej ponad 21 miliardów złotych.
W 2021 roku planuje się oddanie do ruchu co najmniej 385,5 kilometrów nowych dróg:
- 39,6 kilometrów autostrad
- 308,2 kilometrów dróg ekspresowych
- 37,7 kilometrów dróg klasy GP (obwodnic)
Zakłada się także ogłoszenie przetargów na:
- ok. 350 kilometrów dróg ekspresowych i obwodnic o szacowanej wartości ok. 17,6 miliarda złotych
- zadania na istniejącej sieci dróg o łącznej długości ok. 335 kilometrów i szacowanej wartości ok. 2,5 miliarda złotych
Z roku na rok przybywa w Polsce pojazdów, a tym samym ruch na drogach rośnie. Stałym problemem jest też poruszanie się po drogach przeciążonych pojazdów ciężarowych, co skutkuje niszczeniem przez nie istniejącej infrastruktury. Siłą rzeczy nawierzchnie dróg zużywają się i wymagają naprawy.
Tylko w 2020 roku na realizację remontów dróg GDDKiA przeznaczyła kwotę 252,8 miliona złotych. W 2021 roku, na remonty dróg krajowych i obiektów mostowych planuje przeznaczyć kwotę ponad 500 milionów złotych.
Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?