Pokonaj granice swojego motocykla
Opona motocyklowa Michelin Power Cup jest przeznaczona do jazdy po torach wyścigowych i homologowana do użytku drogowego. Była testowana przez ponad 200 kierowców na torach w 7 krajach.
| Michelin Power Cup w akcji na torze Le Mans |
![]() |
| fot. Michelin |
Opona została skonstruowana w Centrum Technologii Michelin w Ladoux w pobliżu Clermont-Ferrand, z wykorzystaniem najnowszych technologii opracowanych podczas wyścigów. Przyczepność na zakrętach i podczas przyspieszania została udoskonalona, dzięki czemu Power Cup polepszyła swój czas okrążenia w porównaniu do poprzedniczki, Michelin Power One Competition. Przednia opona zapewnia zwrotność, stabilność prowadzenia i szybką reakcję, zwłaszcza podczas hamowania. Tylna poprawia przyczepność podczas pokonywania zakrętów bez pogorszenia trwałości.
Kierowcy mogą wybierać pomiędzy różnymi wersjami opon, zbudowanych z różnych mieszanek gumy i posiadających dwa rodzaje karkasu (w przypadku opon na przód). Inżynierowie Michelin zoptymalizowali też konstrukcję karkasu tylnych opon, aby zapewnić lepszą przyczepność. Michelin Power Cup zawierają technologię Two Compound Technology, dzięki której twardsza guma znajduje się na czole opony dla zwiększonej żywotności, a miększa guma na barku opony dla maksymalnej przyczepności podczas przechylenia.
Do wyprodukowania opony Michelin Power Cup zastosowano także technologię Near Slick Technology. Dzięki tej technologii opona zapewnia niemal te same osiągi co gładki odpowiednik, jednak spełnia kryteria homologacji drogowej.
Więcej informacji o oponach Michelin do motocykli można znaleźć na stronie www.michelin-power.com.
![]() |
| fot. Michelin |
![]() |
| fot. Michelin |
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!



Zostaw komentarz: