700 samochodów oraz kilka tysięcy fanów na JAPFEST 2019. Zobaczcie zdjęcia!
Tegoroczny JAPFEST był pod wieloma względami rekordowy. W imprezie wzięło udział 700 samochodów oraz kilka tysięcy fanów japońskiej motoryzacji. Trzy dni obfitowały w wyścigi i niesamowite auta.
JAPFEST to festiwal japońskiej motoryzacji, podczas którego spotykają się entuzjaści wyścigów, driftu, klasyki oraz samochodów pokazowych. Uczestników przyciągają m.in. zawody: Drift Battle, Drag Wars (wyścigi na ¼ mili), Time Attack, Drag Racing dla kobiet, ale także pokazy Sexy Car Wash, otwarty park maszyn, a w tym roku również Strefa Japońskiej Kultury.
Po raz pierwszy oficjalne stoiska mieli dealerzy samochodowi jak Mazda i Nissan, którzy prezentowali swoją ofertę najnowszych modeli.
W tym roku na festiwal zawitali też Japończycy reprezentujący czołowego producenta japońskich samochodów – Toyota, a także przedstawiciele zarządu jednej z największych imprez motoryzacyjnych na świecie – Gatebil.
Duże zainteresowanie wywołały także samochody zaprezentowane na stoisku Yokohamy: jedyna w Polsce Honda Prelude V (projekt: @smerflude) z silnikiem K20 z Civica Type-R i turbiną Garrett GT30 oraz Toyota Supra IV (projekt: @polatane_com), która dostała nagrodę Shiny Queen jako najbardziej dopieszczony wizualnie samochód. Auta były wyposażone w opony ADVAN Sport V105 i ADVAN Neova AD08R.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: