Ferrari FF napędzany alkoholem?
Nie jest to nic nowego, skoro bio-etanol E85 napędza już mnóstwo samochodów zarówno klasy niższej, średniej jak i Premium. Jednak do tej pory tego typu zasilnie raczej nie miało zastosowania w przypadku samochodów luksusowych. Do niedawa...
| Ferrari FF na bio-etanol |
![]() |
| fot. Customized.no |
Norweska firma modyfikująca układ zasilania w samochodach tym razem wzięła „na tapetę” całkiem niecodzienne auto na drogach, w dodatku luksusowe – Ferrari FF. Zasilane jest paliwem pochodnym spirytualiów, zatem z rury wydechowej może być czuć, jak po mocno zakrapianej imprezie (powyżej 85% to alkohol i 15% benzyna). Taka konwersja musi kosztować – w końcu Ferrari napędzane jest jednostką V12. Całość modyfikacji to koszt 6740 złotych.
A jakie są efekty takiej kombinacji? Zasilane benzyną Ferrari z 6,3-litrowym silnikiem dostarcza 660 KM i emituje 360 gr/km CO2 – przyspieszenie do setki wynosi 3,7 sekundy. Nie ma oficjalnych danych dotyczących parametrów samochodu zasilanego bio-etanolem, lecz specjaliści sądzą, że jednostka V12 generuje wówczas 875 KM i emituje jedynie 100g/km CO2. Sprint do setki skraca się wówczas o 0,7 sekundy. Jest różnica.
Źródło: Customized.no
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: