Nowy Passat także może mieć reflektory LED Matrix
Reflektory LED Matrix (IQ.LIGHT) pozwalają na m.in. interaktywne sterowanie strumieniem światła, przez co jazda nocą staje się bardziej komfortowa i bezpieczna.
W reflektorach LED IQ.LIGHT światła drogowe i mijania powstają jako wynik działania dwóch systemów projekcyjnych. Wewnętrzny moduł składa się z siedmiu diod LED zapewniających podstawowe oświetlenie; pięć kolejnych diod wytwarza dodatkowe światło. Moduł zewnętrzny to interaktywny reflektor matrycowy, zwany także modułem pikselowym. Światło emitują w nim 32 diody, z których każdą można włączać osobno i które umieszczono na specjalnej płytce. Tworzą one diodową matrycę. Światło kierunkowskazów, do jazdy dziennej oraz postojowe także jest emitowane przez diody.
LED-y kierunkowskazów – rozbłyskujące kolejno od środka ku krawędziom reflektora – tworzą wąski pas w jego górnej części. W zewnętrznej części pod obudową reflektora znajduje się logo IQ. LIGHT, dzięki któremu można poznać, że są to reflektory matrycowe.
Za pośrednictwem Dynamic Light Assist kierowca uruchamia automatyczne światła drogowe, popychając w tym celu do przodu dźwigienkę po lewej stronie kierownicy. Cała reszta, a więc światła mijania, funkcja zapobiegająca oślepianiu innych uczestników ruchu, światła do jazdy w mieście czy też te używane na autostradzie uruchamiają się automatycznie.
Diody LED zastosowano już w podstawowej wersji nowego Passata. W seryjnym reflektorze światła mijania i drogowe, a także te do jazdy dziennej i postojowe są realizowane przez diody emitujące jasne białe światło. Światła przeciwmgłowe i te umieszczone w zderzaku i doświetlające zakręty także zawierają elementy technologii LED.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze: