Odświeżony Nissan GT-R na 2012 rok
Flagowy model Nissana dostanie od nowego roku lepsze wyposażenie i więcej mocy. Specjalny For Track Pack kusi, ale tylko na wyspach brytyjskich.
![]() |
|
fot. Nissan
|
Japończycy ulepszają sportowego GT-R, by sprawdzał się dobrze zarówno na torze jak i w ruchu drogowym. Większa moc silnika, dysponującego teraz już 550 końmi mechanicznymi idzie w parze z obniżoną emisją dwutlenku węgla i obniżonym spalaniem – średnio 11,8 litra na 100km, co jak na takie auto wydaje się nie lada wyczynem. Unowocześniono i odchudzono katalizator i układ wydechowy dla lepszej dynamiki i efektywnej kontroli nad mocą, a specjalny olej R35 Competition czuwa nad płynnością zmiany biegów we wzmocnionej skrzyni. Nad naszym bezpieczeństwem czuwają bardziej efektywne, węglowo-ceramiczne hamulce.
Jeśli ryk silnika nowego GT-R to niewystarczająca muzyka dla naszych uszu, od nowego roku Nissan będzie montował ulepszony system audio Bose Precision. Poprawiono estetykę kokpitu, a kamerę cofania dołączono do standardowego wyposażenia auta.
Jeszcze bardziej interesująco GT-R zapowiada się dla krajów, w których panuje ruch lewostronny. Ze względu na niesymetryczne rozłożenie masy i umieszczenie wału napędowego po prawej stronie, Nissan będzie montować asymetryczne zawieszenie. Lewa sprężyna przedniego zawieszenia będzie twardsza, a tylny wahacz montowany nieco wyżej niż prawy. Dzięki temu, choć auto w czasie spoczynku będzie się wydawać nierównomiernie obciążone, podczas jazdy stanie się bardziej precyzyjne i bardziej elastyczne. Kraje z ruchem lewostronnym dostaną także specjalną wersję For Track Pack. Jak sama nazwa wskazuje, to GT-R przystosowany przede wszystkim do jazdy na torze. Dodatkowe wloty powietrza, przedni spojler i zmniejszona masa poprzez usunięcie tylnych foteli i odchudzenie przednich to propozycja dla tych, którzy nie uznają kompromisów w autach sportowych.
Niestety For Track Pack póki co będzie dostępny tylko w GT-Rach z kierownicą po prawej stronie. Miejmy nadzieję, że Nissan nie zapomni o kierowcach z krajów, gdzie obowiązuje ruch prawostronny i w 2012 roku także nas zacznie kusić ta wyścigowa wersja już słynnego, sportowego auta.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: