Caravana Go Romania – nostalgiczna wyprawa śladami PRL-u
Caravana Go Romania – wycieczka samochodów zabytkowych trasami, które w latach 70. i 80. pokonywali Polacy, którzy wówczas tłumnie i chętnie odwiedzali Rumunię. Świetna zabawa i możliwość obcowania z zabytkową motoryzacją - gwarantowane!
3 tysiące kilometrów, piękne widoki i wspomnień czar… Tak w skrócie prezentuje się Caravana Go Romania, w ramach której Dacie, Fiaty 126p, Polonezy i Fiaty 125p ruszą w historyczną trasę, którą w czasach PRL-u przemierzali Polacy odwiedzający Rumunię.
7 czerwca o godzinie 8.30 ze stadionu Cracovii (ul. Kałuży 1) w Krakowie już po raz trzeci wyruszą do Rumunii, wybierając trasę, którą kilkadziesiąt lat temu Polacy podróżowali w drodze do Bukaresztu i kurortów nad Morzem Czarnym.
„Te kilka dni wypełnione będzie dobrą zabawą, wspólnymi zmaganiami z przeciwnościami na trasie i przede wszystkim wspaniałymi spotkaniami z lokalną kulturą i folklorem. Każda miejscowość, w której pojawia się wyprawa, traktuje wizytę podróżników z Polski jak święto – dla samochodów zamyka się rynki miejskie, uczestnicy zapraszani są do domów miejscowych notabli, zdarzało się również, że kierowcy zabytkowych Dacii i Fiatów bywali honorowymi gośćmi weselnymi. Wydarzenie jest wspierane przez miejscowych merów, burmistrzów oraz Ambasadora Rumunii w Polsce!” – wyjaśniają organizatorzy.
Trasa Caravany wiedzie rumuńskim odcinkiem planowanej Via Carpatia. W pierwszym dniu uczestnicy będą mieli do pokonania najdłuższy dystans (450 km), potem planowane są krótsze przejazdy – średnio 100 do 200 km dziennie. Przebieg: Kraków – Satu Mare –Tasnad – Marghita – Oradea – Arad – Timiszoara – Lugoj – Drobeta Turnu Severin – Craiova – Munti Retezat – Hunedoara – Oradea – Kraków. Organizatorzy dbają o zabezpieczenie całego wydarzenia, zapewniają paliwo, noclegi, śniadania oraz atrakcje turystyczne.
Tegoroczną edycję Caravana Go Romania wspierać będzie firma Gannet Guard Systems, która wyposaży uczestników w moduł lokalizacyjny w samochodzie pozwalający na bieżąco monitorować trasę przejazdu załogi i określać pozycję auta.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: