Nowa Mazda 3 na unikalnych zdjęciach Rankina
Nowa Mazda 3, która miała swoją światową premierę na ubiegłorocznych targach w Los Angeles, teraz zaprezentowana została na unikalnych zdjęciach autorstwa Rankina – jednego z najbardziej znaczących fotografów naszych czasów.
Z okazji debiutu Nowej Mazdy 3, Rankin wykorzystał swój zmysł artystyczny, by uwolnić emocje, które wyzwala ten model Mazdy – zgodnie z motto głównego inżyniera Mitsui Hitomi, „zaprojektowana, by poruszać”. Jest tu także opowieść o czystej radości z prowadzenia samochodu i zachwyt nad jego sylwetką, tak w ruchu, jak i podczas postoju.
Celem było uchwycenie osobowości Mazdy3 i wyeksponowanie energii i uczuć, które mistrzowie modelowania Takumi wkładają w ręczne przygotowanie każdego modelu samochodu w glinie. Każda fotografia niesie ze sobą znaczące emocje, od wigoru po spokój, które Rankin zatrzymał w swoich kadrach.
Rankin to brytyjski fotograf, wydawca i reżyser filmowy. W jego portfolio zdjęć znajdują się portrety i zdjęcia dokumentalne, sesje dla takich sław, jak The Rolling Stones, David Bowie, Kate Moss, Kendall Jenner czy królowa Elżbieta II, by wymienić tylko wybranych. Odpowiadał za stworzenie kampanii reklamowych dla Nike, L’Oreal, Dove, Pantene, Diageo, Women’s Aid oraz Comic Relief, a także wideoklipów do przebojów takich gwiazd, jak Miley Cyrus, Rita Ora and Kelis.
Rankin założył wraz z Jeffersonem Hackiem w 1991 roku kultowy magazyn „Dazed & Confused”, stworzył albumy AnOther oraz AnOtherMan, wydał niemal 30 książek, a raz na dwa lata podsumowuje najnowsze trendy w modzie w autorskim magazynie lifestyle’owym i na platformie cyfrowej pod wspólnym tytułem Hunger.
Swoje zdjęcia publikuje nie tylko w wydawanych przez siebie magazynach, ale także w Elle, Vogue, Esquire, GQ, Rolling Stone oraz Wonderland, a jego prace eksponowane są w wielu galeriach sztuki współczesnej, jak MoMA w Nowym Jorku czy Victoria & Albert Museum w Londynie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: