Mała torebka… motocyklowa?
Wybierasz się motocyklem na małą wycieczkę, a nie chcesz zabierać ze sobą kufra centralnego, sakw, ani tym bardziej masywnej torby na bak?
| Dyablex Takeway |
![]() |
|
fot. Dyablex
|
Takeway (w wolnym tłumaczeniu „udaj się w drogę”) to przydatna saszetka włoskiego producenta Dyablex, którą możemy bezpiecznie wozić przywiązaną do talii lub przymocować za pomocą dodatkowego pasa do pleców. Dzięki regulowanym paskom można ją dopasować do każdej figury. Aby się podczas jazdy nie wysypała zawartość torebki ma ona zamki zakończone blokadami. Znajdziemy w niej też specjalne wyjście na słuchawki.
Takeway to ciekawe rozwiązanie dla osób, które nie lubią rozstawać się ze swoimi elektronicznymi gadżetami i nie przepadają za obwieszonymi w sakwy oraz kufry motocyklami, gdy wybierają się na krótką przejażdżkę za miasto.
W torbie o pojemności 5 litrów zmieścimy najpotrzebniejsze rzeczy. Przy pomocy siateczki mocującej na zewnątrz bezpiecznie przewieziemy małą butelkę z piciem. Całość wykonano z wodoodpornego materiału, jednak torba ma w komplecie pokrowiec przeciwdeszczowy po to, aby ochronić nasze drobiazgi przed ulewnym deszczem.
Wymiary torby: 8 cm x 30 cm x 2 cm
Cena: 135 złotych
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: