Policyjna prowokacja – udzielisz pomocy ofierze wypadku?
Niesienie pomocy drugiemu człowiekowi wydaje się być naturalnym odruchem, ale nie wszyscy go mają. To, na ile silna jest w społeczeństwie znieczulica, postanowili sprawdzić policjanci z Bielska-Białej.
Na trawniku przy drodze stoi Ford Fiesta z rozbitym przodem. Poduszki powietrzne wystrzeliły, spod samochodu wydobywa się dym, a w środku siedzi nieprzytomny mężczyzna. Co robisz?
Taką właśnie inscenizację przygotowali funkcjonariusze z bielskiej komendy, chcąc sprawdzić ilu kierowców udzieli pomocy poszkodowanemu w wypadku. Wielu kierujących reagowało – zatrzymywało się, biegło do rozbitego auta, dzwoniło pod numer alarmowy. Zdarzyli się też jednak tacy, którzy nawet nie zwolnili, tylko jechali dalej.
Przypominamy, że pomoc ofiarom wypadku drogowego to nie tylko naturalny ludzki odruch, ale także obowiązek, jaki nakłada na nas prawo. Kodeks wykroczeń w art. 93 wskazuje, że:
§ 1. Prowadzący pojazd, który, uczestnicząc w wypadku drogowym, nie udziela niezwłocznej pomocy ofierze wypadku,podlega karze aresztu albo grzywny.
§ 2. W razie popełnienia wykroczenia o którym mowa w § 1 orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.
Pamiętajcie też, żeby nie bać się pomagać, nawet jeśli nie znacie zasad pierwszej pomocy. Zadzwonienie pod numer alarmowy i zabezpieczenie miejsca wypadku w oczekiwaniu na przyjazd odpowiednich służb to również pomoc.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Jak mówi zacytowany paragraf – kto uczestniczy w wypadku – ktoś kto widzi wypadek w nim nie uczestniczy i pod ten akurat paragraf podciągnąć się to nie da,,,