Aston Martin DBX – pierwszy crossover marki przechodzi testy
To już pewne – Aston Martin dołączy do grona producentów, którzy odeszli od tradycji i zdecydowali się na zbudowanie crossovera. Model DBX wyjedzie na drogi w przyszłym roku.
Zgodnie z nomenklaturą brytyjskiego producenta „DB” odnosi się do linii sportowych modeli, natomiast „X” to typowe oznaczenie dla crossoverów. Poza nazwą Aston Martin zdradził jedynie ogólną sylwetkę samochodu, ponieważ cały czas jest on zakamuflowany.
Możemy jedynie założyć, że DBX będzie miał nadwozie nawiązujące do sylwetki coupe – fani Astona Martina nie przyjmą niczego innego. Przód prototypu pozwala założyć, że produkcyjny model będzie bardzo podobny do obecnie oferowanych samochodów.
Główny inżynier Astona Martina, Matt Becker, powiedział, że: „DBX jest zupełnie nowym rodzajem Astona Martina, ale będziemy go testowali we wszystkich warunkach drogowych i na wszystkich rodzajach nawierzchni, aby upewnić się, że zapewnia doświadczenia z jazdy godne skrzydlatego logo”.
Prototypy DBX są obecnie sprawdzane w Walii, ale później pojadą w okolice koła podbiegunowego, na pustynie Bliskiego Wschodu, alpejskie przełęcze, niemieckie autostrady oraz na tor Nurburgring.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: