Spotkanie Motocyklowe Płock już 22 września
22 września 2018 roku po raz siódmy z rzędu Płock stanie się areną motocyklowych spotkań. Właściciele jednośladów będą mieli okazję oficjalnie pożegnać sezon. Impreza jest organizowana przez Stowarzyszenie Motocyklistów Płock - Ego Sum Via przy dużym wsparciu władz miasta Płocka. Wstęp zarówno dla motocyklistów, jak i widzów jest darmowy.
Spotkanie Motocyklowe Płock rozpocznie się o godzinie 12:00 w samym sercu miasta – na Starym Rynku. Pierwszym punktem programu będzie msza w intencji motocyklistów. Ważna atrakcja została zaplanowana na godzinę 13:00. To wtedy rozpocznie się parada jednośladów na trasie dwóch mostów w Płocku. Dzięki niej mieszkańcy miasta będą mogli podziwiać różnorodność motocykli przybyłych na imprezę, a uczestnicy imprezy spoza regionu otrzymają okazję bliższego zobaczenia Płocka.
Stowarzyszenie Motocyklistów Płock – Ego Sum Via przewidziało w programie m.in. pokaz stuntu motocyklowego w wykonaniu Macieja Dopa. Poza tym pojawi się dwóch gości specjalnych. Pierwszym będzie Dzikuska – blondynka z biało-niebieskiego GSXR-a. Drugim wielokrotny, motocyklowy Mistrz Polski – Paweł Szkopek. O tło muzyczne w czasie imprezy zadba zespół Antyradio Coverband.
Spotkanie Motocyklowe Płock zostanie oficjalnie otwarte przez Prezydenta Miasta Płocka – Andrzeja Nowakowskiego. Miasto Płock było strategicznym partnerem podczas organizacji imprezy. W charakterze prowadzącego pojawi się świetnie znany i niezwykle lubiany prezenter Antyradia – Aleksander „Ostry” Ostrowski.
Spotkanie Motocyklowe Płock zapowiada się więcej niż obiecująco. Każdego roku w czasie imprezy pojawia się od 1500 do 2500 motocykli oraz aż kilka tysięcy osób. W poprzednich latach na grono uczestników składali się nie tylko mieszkańcu Płocka, ale również wielu sąsiadujących miast. Swoich przedstawicieli miała chociażby Łódź czy Warszawa. W tym roku organizatorzy liczą na jeszcze szersze grono uczestników.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: