Nie masz OC, zapłacisz wysoką karę!
Posłowie pracują nad zmianami w ustawie dotyczącej obowiązkowego ubezpieczenia pojazdów o polisę OC. Pierwsze czytanie nowelizacji ustawy miało miejsce w marcu, a teraz sejmowa komisja finansów publicznych, zakończyła prace. Zmiany w przepisach wejdą w życie 1 stycznia 2012 roku.
![]() |
|
fot. Car-insurance.com
|
Zmiany zakładają stosowanie nowego sposobu naliczania kar za nie wykupienie polisy OC. W chwili obecnej jeżdżąc pojazdem bez ubezpieczenia musimy liczyć się z zapłaceniem równowartości 500 euro (przeliczane wg kursu NBP ogłaszanego pierwszy raz w roku). Ze względu na zmiany kursu euro na przestrzeni ostatnich lat, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny postanowił znaleźć alternatywne źródło utraconych przychodów związanych ze spadkiem kursu.
Sejm zaproponował zmianę metody naliczania kar poprzez uzależnienie wysokości opłat od minimalnego wynagrodzenia za pracę, rozwiązanie to ma na celu ustabilizowanie wysokości opłat.
I tak dla porównania w 2011 roku wynagrodzenie zostało ustalone na poziomie 1 386zł, przyjmując ten punkt odniesienia wysokość opłat wyniesie:
– Samochody Osobowe – 2 772zł
– Samochody Ciężarowe – 4 158zł
– OC rolników – 139zł
– inne pojazdy – 462zł
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: