„Pedagogiczne radary”?
Niedawno Minister Spraw Wewnętrznych Francji ogłosił, że na drogach w małych miejscowościach zostaną porozstawiane „pedagogiczne radary". Zapytany jaki cel będzie tych urządzeń, odparł - "mają uczyć zamiast karać".
![]() |
|
fot. franceinlondon
|
Nowe „radary” pokażą kierowcom ich aktualną prędkość, gdy będzie ona zbyt wysoka wyświetlą się dwa dodatkowe komunikat, ilość punktów karnych, jaką by dostał kierowca podczas prawdziwej kontroli radarowej oraz wartość mandatu, jaką musiałby zapłacić przy zanotowanym przekroczeniu prędkości.
Pomysł ten wydaje się być bardzo ciekawy, gdyż czasami lepiej jest edukować kierowców, niż ich karać. Często o wiele lepiej skutkują właśnie upomnienia, niż faktyczne mandaty.
Niestety jedna jaskółka, wiosny nie czynni, jak się okazuje obecnie przez Francję przetacza się dyskusja dotycząca zmiany przepisów drogowych. Duża część posłów chce, aby z dróg zniknęły znaki informujące o kontrolach radarowych. Także władze Francji rozważają wprowadzenie kar za korzystanie z antyradarów oraz innych urządzeń pełniących tę samą funkcję.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: