Wypadek podczas Mercedes-Benz F-Cell World Tour
125 dni, 30 000 km to trasa jaką mają do pokonania trzy Mercedesy-Benz Klasy B F-Cell, które 30 stycznia wyruszyły w podróż dookoła świata. Wyprawa ma na celu wykazanie dojrzałości technicznej i niezawodności pojazdów elektrycznych z ogniwami paliwowymi. Niestety dla jednego z nich to już koniec.
![]() |
|
fot. Mercedes
|
125. – dniowa wyprawa wystartowała 30 stycznia 2011 roku ze Stuttgartu. Trasa prowadzi przez 14 krajów położonych na 4 kontynentach w tym Francję, Hiszpanię, Portugalię, USA, Kanadę, Australię, Chiny, Kazachstan, Rosję, Finlandię, Szwecję, Norwegię, Danię. Auta do przejechania mają łącznie niemal 3/4 długości równika. Mercedes wspierany przez Linde AG – firmę odpowiedzialną za dostarczanie wodoru chce tym samym udowodnić zastosowanie w pojazdach elektrycznych ogniwam paliwowych, a także zwrócić uwagę na potrzebę rozwoju niezbędnej infrastruktury.
![]() |
| fot. Mecerdes |
Niestetyna krótko przed metą dla jednego z modeli B-klasy F-Cell podróż zakończyła się w paskudny sposób w Kazachstanie, gdzie doszło do wypadku. Co prawda nikt nie został ranny, ale auto nie nadaje się do naprawy. Mercedes analizuje zastąpienie pojazdu nowym, jednak ze względu na krótki czas do zakończenia projektu prawdopodobnie nie dojdzie to do skutku. Na mecie w Stuttgarcie na początku czerwca możemy się więc spodziewać jedynie dwóch samochodów Mercedes-Benz Klasy B F-CELL.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: