Gosia znowu na podium!
Po przepięknej walce Gosia Rdest zajęła drugie miejsce w wyścigu na torze Nürburgring. Zaliczyła tym samym udany debiut w GT4 Central European Cup za kierownicą Audi R8 LMS GT4 w barwach zespołu Phoenix Racing.
Gosi przypadła w sobotnim wyścigu druga zmiana. W momencie wyjazdu z pitu do lidera (Marylin Niderehauser w KTM) dzieliło ją ponad 5 sekund. Zaczęła się walka, podczas której kibice mogli obserwować emocjonujący pościg. Gosia zaprezentowała niesamowite tempo i z każdym okrążeniem systematycznie zmniejszała dystans, by ostatecznie zakończyć pościg 0,5 sekundy za liderem.
Zabrakło jednego okrążenia, by przejąć P1, ale i tak jestem bardzo zadowolona z tempa. Świetnie jest znowu gościć na Nürburgringu, to jeden z moich ukochanych torów – nie kryła emocji Gosia. To dla niej kolejny z rzędu udany weekend z zespołem Phoenix Racing. Zaledwie tydzień temu stała na podium w serii GT4 European Series we włoskim Misano.
Wyścig na Nürburgringu był również wspaniałym momentem kobiecego motorsportu – o pierwsze miejsce walczyły dzisiaj dwie kobiety, Gosia Rdest i Marylin Niederhuser. Dwie panie na podium to w serii GT4 niecodzienny widok.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: