Kamień milowy Kia – nowe Picanto
Dlaczego kamień milowy? Bo nowa Kia Picanto zmieniła się nie do poznania. Wygląda bardziej energicznie niż kiedykowiek, zdecydowanie "młodziej" niż poprzedniczka, a pod maskę trafiły dynamiczne silniki. Już za miesiąc nowy model trafi do polskich salonów.
| Wreszcie pojawiły się sympatyczne odcienie kolorów lakieru nowego Kia Picanto. |
![]() |
|
fot. Kia
|
Istotne zmiany konstrukcyjne oraz atrakcyjna stylizacja, to najkrótsza charakterystyka nowego Picanto, którego europejska premiera odbyła się na tegorocznym 81 Salonie Samochodowym w Genewie.
Nasze wrażenia z jazdy tym samochodem w okolicach Barcelony zamieścimy już niebawem.
| Na drodze samochód z przodu sprawia wrażenie wręcz sportowego. |
![]() |
|
fot. Kia
|
Oferowane po raz pierwszy w dwóch wersjach nadwoziowych – pięcio- i trzydrzwiowej, Picanto z powodzeniem konkurować będzie z najlepszymi konstrukcjami w globalnym „miejskim” segmencie „A”. W Polsce całkowicie nowe Picanto wjedzie do sprzedaży już w maju tego roku. Początkowo klienci zobaczą na wersję pięciodrzwiową, a w wakacje również i wersję z nadwoziem trzydrzwiowym.
Picanto jest najnowszym członkiem rodziny Kia i jako nowa wersja najmniejszego modelu w ofercie stanowi bez wątpienia odważny krok w dziejach tej marki. Identycznie jak u Vengi i Sportage – „twarz” odświeżonego modelu otrzymała charakterystyczną atrapę chłodnicy zwaną tygrysim nosem (’tiger nose grille’). Akcentem wyszukanej technologii i designu są światła LED do jazdy dziennej (opcja wyposażenia) w roli „oczu tygrysa”.
Picanto pozostaje niezmiennie samochodem praktycznym. Jego długość całkowita wzrosła o 60 mm (do prawie 3,6 m) – przy wydłużonym o 15 mm rozstawie osi. W połączeniu z przemyślaną konstrukcją wnętrza oznacza to większą przestrzeń na nogi kierowcy i przedniego pasażera (o 36 mm) oraz zwiększoną do 200 litrów (tj. o 27 %) objętość ładunkową bagażnika. Dopracowanie detali nadwozia pozwoliło obniżyć współczynnik oporu aerodynamicznego Cd do wartości 0,31 – pozostawiającej większość pojazdów segmentu A daleko w tyle.
Benzynowe i LPG
Nowe Picanto z przeznaczeniem na rynki europejskie wyposażone jest w jednostki napędowe serii Kappa: czterocylindrowa o pojemności 1248 cm3 rozwijająca moc 85 KM i moment obrotowy 121 Nm oraz dwie trzycylindrowe o pojemności 998 cm: benzynowa i LPG (alternatywnie zasilana gazem LPG lub benzyną). W wersji benzynowej moc silnika wynosi 69 KM a moment obrotowy 95 Nm. Wersja LPG wytwarza moc 82 KM i moment 94 Nm. Oprócz zbiornika na gaz o pojemności 35 litrów, nowe Picanto w wersji LPG posiada 10-litrowy zbiornik benzyny, wystarczający do pokonania nawet 150 km po wyczerpaniu się zapasu paliwa gazowego.
Dostępny będzie też pakiet Eco-Dynamics (system ISG, zaawansowany sterownik alternatora, wysokowydajny rozrusznik oraz ogumienie o niskich oporach toczenia), który powoduje spadek emisji CO2 – do 90-105 g/km, co kwalifikuje wszystkie odmiany modelowe Picanto do uzyskania ulg podatkowych wszędzie tam, gdzie jest to możliwe i pozwala obniżyć zużycie paliwa – do poziomu 4,1 – 5,6 l/100 km.
![]() |
|
fot. Kia
|
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach



Zostaw komentarz: