MINI Inspired by Goodwood zadebituje w Szanghaju
Wysokiej klasy materiały, najwyższy poziom wykonania i ekskluzywny charakter jest wynikiem wyjątkowej współpracy. Specjalne wydanie MINI zostało zbudowane pod kierownictwem Rolls-Royce Motor Cars i zostanie zaprezentowane 18 kwietnia na targach w Szanghaju.
Zespół projektantów Rolls-Royce Motor Cars producenta luksusowych samochodów przeniósł swój charakterystyczny brytyjski styl do równie unikalnego w segmencie małych samochodów auta. Zewnętrzne i wewnętrzne elementy konstrukcyjne limitowanej serii MINI, dostarczane będą z oddziału Rolls-Royce z miejscowości Goodwood, stąd też nazwa modelu – MINI Inspired by Goodwood.
Wnętrze stanowią harmonijnie dobrane materiały i kolory. Precyzyjny kunszt wykonania – drewniane wykończenia tapicerki połączone z beżowym, skórzanym obszyciem deski rozdzielczej, konsoli środkowej, siedzeń, boków drzwi, słupków oraz dywaniki z owczej wełny – ma gwarantować najwyższy stopień dobrego samopoczucia i komfortu.
| Alan Sheppard odpowiada za desing wnętrza limitowanej serii MINI Inspired by Goodwood. |
![]() |
|
fot. zdjęcia producenta, opracowanie Motocaina.pl
|
Wnętrze doskonale współgra z nadwoziem w kolorze Rolls-Royce Black Diamond oraz 17-calowymi aluminiowymi, sportowymi felgami.
| Standardowym kolorem będzie diamentowa czerń Rolls Royce’a, ale w opcji będzie dostępny typowy dla MINI metaliczny błękit Reef Blue. |
![]() |
|
fot. zdjęcia producenta, opracowanie Motocaina.pl
|
MINI Inspired by Goodwood wyposażono w silnik 1.6 turbo o mocy 183 KM i 240 Nm maksymalnego momentu obrotowego (260 Nm w trybie overboost). Dostępne będą dwie wersje z manualną i automatyczną skrzynią biegów.
Ponadto, auto wyposażone będzie w wysokiej jakości ksenonowe reflektory adaptacyjne, czujniki parkowania, automatyczną klimatyzację, komputer pokładowy i system audio Radio MINI Visual Boost, z wysokiej jakości system głośników Hi-Fi.
Produkcja tysiąca egzemplarzy rozpocznie się wiosną 2012 r. w Oxfordzie, cena jeszcze nie jest znana.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem


Zostaw komentarz: