Wspólna trasa Katie Melua i Opel Vauxhall Ampera
Znana na całym świecie zwolenniczka ochrony środowiska i działalności charytatywnej, Katie Melua umocniła szereg międzynarodowych gwiazd muzyki, które wspierają markę Vauxhall. Artystka rozpoczęła międzynarodowe tournée, w którym towarzyszyć jej będzie nowy, ekologiczny Opel Vauxhall Ampera.
| Stylowy i ekonomiczny Vauxhall Ampera |
![]() |
| fot. Vauxhall |
Vauxhall Ampera będzie pierwszym autem napędzanym przez silnik elektryczny w całej rozpiętości prędkości. Powstał na tej samej płycie podłogowej co Chevrolet Volt. Przez pierwsze 40 – 80 km, pojazd korzysta z energii elektrycznej magazynowanej w 16-kWh akumulatorze litowo-jonowym. Zasilany energią elektryczną dostarczaną z akumulatora, Ampera nie emituje z układu wydechowego żadnych spalin. Jeśli zajdzie potrzeba dłuższej podróży, wówczas istnieje możliwość przełączenia na benzynowy silnik zwiększający zasięg pojazdu do ponad 500 kilometrów przy pełnym zbiorniku paliwa. Ampera może spokojnie służyć całej rodzinie w codziennej bezproblemowej jeździe. Czas ładowania do pełna akumulatora, z gniazda 230 V to około 3 godziny. Ampera będzie dostępna w sprzedaży od 2012 roku. W Wielkiej Brytanii koszt auta to 28,995 futnów, przy założeniu, że nabywca skorzysta z rządowego programu i otrzyma dofinansowanie do zakupu auta przyjaznego środowisku w wysokości 5000 funtów.
| Miłośniczka ekologii Katie Meula. |
![]() |
|
fot. Vauxhall
|
Nazwa trasy Katie Melua pochodzi od jej najnowszego albumu „The House”. Będzie przebiegać przez przez 51 europejskich miast. Z okazji rozpoczęcia trasy, Opel Vauxhall przygotował niespodziankę dla fanów artystki. Od środy, 9 marca od 9 rano (GMT) do piątku 11 marca do 9 rano każdy będzie mógł za darmo pobrać najnowszy hit Katie „Walk Lightly on the World”. Plik MP3 można pobrać na www.vauxhall.co.uk i www.facebook.com / vauxhallampera .
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: