Złoty chopper – dzieło Mikaela Lugnegard
Ideą motocykli typu custom jest m.in. to, by nie spotkać na drodze drugiego, takiego samego. Tym razem stworzono egzemlarz unikatowy, pokryty złotymi ornamentami.
| Oprócz wrażeń wzrokowych, ta maszyna ma zapewnić również sporo przyjemności z jazdy. |
![]() |
|
fot. affluentpageluxuryindex.com
|
Ten przedziwny, złoty motocykl, to dzieło jednego z mniej znanych szwedzkich projektantów – Mikaela Lugnegard. Całe szczęście, że artysta nie poszedł po najmniejszej linii oporu i pokusił się o coś więcej, niż tylko „pryśnięcie” pojazdu złotym lakierem. Wszystko zostało tutaj dobrze przemyślane, dzięki czemu motocykl nie powoduje poczucia niesmaku rażącym oczy błyskiem, choć zdecydowanie przyciąga uwagę. Dostrzeżemy w nim sumiennie wygrawerowane ornamenty na felgach, przednich widelcach czy siodle. Całość dopełniają niektóre elementy polakierowane na czerwono. Wszystko jest wykonane z wyczuciem smaku i tworzy zgrabną, harmonijną jedność.
Seraphim, bo takie imię otrzymał motocykl, nie tylko przyciąga wzrok – to podobno stymulator emocji z jazdy. Specjalnie w tym celu kierownica została umieszczona bardzo nisko, by szczęśliwemu posiadaczowi maszyny zapewnić możliwość odczuwania drgań podczas osiągania szczytów możliwości silnika. Jakkolwiek by to nie brzmiało – musi być fajnie.
Niezależnie od tego, jak się prowadzi, Seraphim, gdy wyjeżdża na drogi, z pewnością ożywia szary świat zatłoczony nudnymi (takimi samymi) samochodami, czy motocyklami.
Póki co, Mikael Lugnegard nie należy do najbardziej znanych artystów na świecie. Jeśli jednak będzie tworzył takie maszyny, jak ten chopper, z pewnością szybko się to zmieni.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: