Mini Countryman w Dakarze
Monster Energy X-Raid Team zaprezentował nowe wcielenie Mini Countrymana. Mini All4 Racing już 1 stycznia pojawi się na trasie 33. Rajdu Dakar Argentyna-Chile.
![]() |
|
fot. BMW
|
Choć zaprezentowany został w zaśnieżonej niemieckiej miejscowości Tresur, Mini All4 Racing zadebiutuje w rajdzie, gdzie temperatura powietrza niejednokrotnie przekracza nawet 40ºC. Już na pierwszy rzut oka widać znaczną różnicę między „cywilizowanym” Countryman’em (o którym pisałyśmy tutaj), a jego terenową odmianą. Rzeczywiście – są to naprawdę zupełnie inne samochody. Wersja wyczynowa zbudowana została na podzespołach z BMW X3 wraz z pochodzącym od tego auta podwójnie doładowanym 3.0-litrowym silnikiem diesla o mocy 315 KM i ogromnym momencie obrotowym wynoszącym 710 Nm.
Francuz Guerlain Chicherit, który wystartuje w rajdzie tym autem już gruntownie przetestował samochód. Teraz terenowe Mini zostanie zapakowane do samolotu i wysłane na miejsce rozpoczęcia Rajdu Dakar – do Południowej Ameryki.
| Mini All4 Racing dzięki niskiej wadze i poprawionemu środkowi ciężkości będzie mocno konkurencyjnym samochodem w Dakarze. |
![]() |
|
fot. BMW
|
Warto zaznaczyć, że jak na profesjonalne budowanie rajdówki, Mini All4 Racing do Dakaru przygotowywany był stosunkowo krótko – fachowcom z Magna Steyr, którzy odpowiadają za budowę auta, udało się to zrobić w zaledwie trzy miesiące. Wszyscy zgadzają się ze stwierdzeniem, że Mini ma większe szanse na zwycięstwo w Dakarze niż BMW – jest ono nieco krótsze, niższe i lżejsze od modelu X3 – samochodu, którym pojedzie m.in. jedyna samochodowa załoga z Polski – Krzysztof Hołowczyc i Jean-Marc Fortin.
Mini All4 Racing to drugie wyczynowe wcielenie popularnego Countryman’a – już w sezonie 2011 na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata pojawi się też wersja WRC. Oj, będzie się działo…
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem


Zostaw komentarz: