Jeep Grand Cherokee SRT kontra samolot
Pojedynki samochodów z samolotami widzieliśmy już kilka razy. Jednak po raz pierwszy w takiej konkurencji startuje SUV. Jednak nie jest to zwykła „bulwarówka” służąca do rodzinnych wycieczek poza miasto.
Kilka tygodni temu na obiekcie Blyton Park Driving Center w brytyjskim Lincolnshire zameldował się Jeep Gran Cherokee SRT oraz samolot Silence SA100 Twister. Organizatorzy tego wydarzenia jako pierwsi postanowili porównać SUV-a z napędem 4×4 z maszyną latającą.
Tor o długości 2,89 km jest zwykle wykorzystywany przez amatorów ścigania lub przez lokalny aeroklub. Tym razem pojawiła się tam maszyna z silnikiem V8 Hemi o pojemności 6,4 litra. Z takim agregatem dość duży samochód rozpędza się od 0 do 100 km/h w niecałe 5 sekund. Za kółkiem 461-konnego SUV-a usiadł Ed Morris, znany również jako najmłodszy brytyjski kierowca, który wystartował w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.
Obie maszyny miały wyznaczone porównywalne tory – jeden na ziemi, drugi w powietrzu. Obie maszyny rozpędziły się maksymalnie podczas przejazdu do 225 km/h. Wynik końcowy jest zaskakujący. Jeep Grand Cherokee SRT uzyskał czas 1:13,40 podczas gdy samolot był nieznacznie wolniejszy, meldując się na mecie z czasem 1:14.34.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: