Picie wody podczas jazdy Teslą – trudne zadanie
Tesla Model S P90D to wybitnie szybki samochód. Pewien Amerykanin postanowił zrobić ciekawy eksperyment "wykorzystując" do niego dwójkę dzieci.
Elektryczna Tesla podczas jazdy w trybie „Ludicrous” ma niespotykane w innych samochodach przyspieszenie od 0 do 100 km/h, które trwa zaledwie 2,8 sekundy. Maksymalna moc silnika wzrasta wtedy do 762 KM, a cały moment obrotowy ląduje niemal od razu na koła.
We wspomnianym doświadczeniu wzięła udział dwójkę dzieci, których jedynym zadaniem było napicie się wody z kubka. Jednak nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Szczególnie, gdy auto przyspiesza. Okazuje się, że woda zamiast trafiać do gardła, ląduje w nosie – tak podsumowała eksperyment córka kierowcy.
W czasie tego doświadczenia przeprowadzono dwie próby. Zobaczcie, czy dzieciakom udało się w końcu napić.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: