BMW 2 Gran Tourer driftuje
BMW postanowiło wypełnić kilka luk w segmentach i wprowadziło na rynek Serię 2 Gran Tourer oraz Active Tourer. Oba modele nie spotkały się z wielkim entuzjazmem fanów marki, ale potrafią zaskoczyć na torze.
Entuzjaści BMW narzekają na modele Serii 2 Gran Tourer oraz Active Tourer. W ich ocenie oba modele są nudne, a na dodatek cierpią na niedostatek mocy. Okazuje się, że drzemie w nich ukryty potencjał. Wystarczy pojechać na obiekt typu Nurburgring.
Kierowca Serii 2 Gran Tourer wjechał w lewy zakręt z dużą prędkością, a następnie przerzucił masę samochodu na prawy zakręt używając manewru nazywanego „Scandinavian Flick”. Trzeba przy tym pamiętać, że ten model BMW jest wyposażony w napęd na przednie koła.
Co ciekawe, na dachu tego egzemplarza znajduje się plakietka „Taxi”. Niewykluczone, że kierowca dla rozrywki przyjechał rozerwać się na torze swoim BMW lub realizował niestandardowe życzenie od swojego klienta.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: