Can-Am Spyder F3-S – driftujacy trójkołowiec
Firma Can-Am zaprezentowała najnowszy model o nazwie Spyder F3-S, który poza sportowym wyglądem oferuje możliwość driftowania.
Na początku tego roku firma Can-Am zaprezentowała koncept inspirowany samochodami wyścigowymi z serii NASCAR. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to że produkty tej firmy to trójkołowce. Według twórców miała to być pierwsza taka maszyna, która pozwala na wykonywanie kontrolowanych poślizgów.
Okazuje się, że to obietnice to nie mrzonki. Właśnie zaprezentowano wersję produkcyjną o nazwie F3-S, która mocno nawiązuje do konceptu. Producent początkowo zapowiadał 150 KM serwowane na tylną oś, ale finalnie stanęło na 115 KM i prawie 130 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Najciekawszym gadżetem jest jednak tryb SPORT, który umożliwia wykonywanie kontrolowanych poślizgów. Wystarczy, że kierowca wybierze ten tryb za pomocą przycisku, a komputer dezaktywuje system kontroli trakcji. Gdyby sprawy wymknęły się spod kontroli, nad kierowcą będzie czuwał system kontroli stabilności, żeby nie doszło do dachowania.
Can-Am Spyder to bardzo popularna maszyna w Stanach Zjednoczonych. W zeszłym roku firma sprzedała ponad 100 tys. egzemplarzy, od momentu debiutu w 2008. Prezentowany model ma kosztować 21 249 dolarów i trafi do salonów we wrześniu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Ach te kelpanty bure, penetrujo kazde dziure