Szybka taksówka od Porsche. Film.
Przejażdżka Porsche jest dla wielu synonimem ich motoryzacyjnych marzeń. Niewiele z nas wie, że te marzenia będzie można niebawem realizować zamawiając... taksówkę.
![]() |
| fot. Autoblid |
Wśród samochodów luksusowych to Mercedesy i BMW od lat pełnią rolę taksówek dla VIP’ów i z ich widokiem zdążyliśmy się już oswoić.
Co innego Porsche – mijająca nas taksówka ze słynnym znaczkiem i charakterystycznymi światłami na pewno nie zostałaby pominięta milczeniem.
Tymczasem taksówka Porsche to nie przedziwny sen, a rzeczywistość. Porsche Panamera taxi zwane pieszczotliwie Taxamerą to marzenia pasażerów i na pewno ucieleśnienie marzeń szofera.
Beżowe auto (w kolorze kości słoniowej) wyposażono w turbodoładowany silnik 4,8 litra V8 o mocy 500 koni mechanicznych, do setki rozpędza się w 4 sekundy, a na liczniku bez problemu osiąga 303 km/h. Spalanie – nawet nie takie porażające – 12 litrów w cyklu mieszanym (wg producenta). Najbardziej powala jednak cena – ponad 800 tysięcy za auto, może być dla polskich taksówkarzy kwotą nie do przeskoczenia…
Czy Porsche to nie tylko najdroższa, ale i najszybsza taksówka? Obejrzyj film.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: