Nowe wcielenie MINI ma już 15 lat
W 1994 roku koncern BMW przejął prawa do marki Mini, która kilka lat później wypuściła na rynek odświeżoną gamę modeli, która cały czas się rozrasta. W tym roku wypada okrągła rocznica tego wydarzenia.
To już prawie dwadzieścia dwa lata temu niemiecki koncern z Bawarii przejął podupadającą markę Mini, aby po sześciu latach wprowadzić pierwszy, odświeżony model już pod nazwą MINI.
Pracownicy fabryki w Oxfordzie kilka dni temu świętowali rocznicę zejścia pierwszego egzemplarza z linii produkcyjnej. Nowe wcielenie MINI rozpoczęło swój żywot 26 kwietnia 2001 roku. Pierwszy model, który zszedł z taśmy produkcyjnej miał czerwone nadwozie oraz biały dach. Od tamtego momentu producent dostarczył ponad 2,5 mln samochodów do ponad 110 krajów na całym świecie.
Od momentu uruchomienia taśmy zatrudnienie wzrosło z 2500 do 4500 osób. Produkcja jest realizowana na trzech zmianach, a dziennie powstaje nawet tysiąc samochodów. Fabryka w Oksfordzie funkcjonuje od 1959 roku. Podczas przywracania do życia marki Mini przeprowadzono tam ekspresową modernizację, która trwała zaledwie 13 miesięcy.
W tej chwili powstają tam wszystkie modele MINI, razem z wersjami pięciodrzwiowymi, JCW czy nowym Clubmanem. Już niedługo może do nich dołączyć nowy, kompaktowy sedan.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: