Ketchup made by… Volkswagen!
Kurtki, breloczki, czapeczki, akcesoria samochodowe i domowe - takie gadżety sygnowane logo znanych samochodowych marek znamy dobrze. Ale żeby firmy samochodowe robiły jedzenie? Tego jeszcze nie grali.
![]() |
|
fot. VW
|
Co to jest – czerwony i zrobiony z pomidorów? No jasne, że ketchup! Na pewno zastanawiacie się dlaczego o czerwonym sosie do kanapek piszemy na portalu motoryzacyjnym dla kobiet.
Odpowiedź jest prosta, lubimy śledzić motoryzacyjne ciekawostki, a jeden z samochodowych producentów postanowił takowy przysmak wyprodukować. Ketchup z niemieckiego Wolfsburga ma idealnie współgrać z kiełbaskami curry serwowanymi pracownikom fabryk. Czy Volkswagen odkrył nowy rynek i walczy w ten nietypowy sposób z kryzysem? W końcu jeść trzeba zawsze.
Niemiecki producent zaprezentował swój smaczny produkt na największych targach klasycznych samochodów w Essen. Jego butelkowany sos kosztuje 3 euro i zostanie wypuszczony na rynek tylko w tysiącu egzemplarzy. Ketchup sygnowany przez firmę Kraft ma etykietę z kultowym Beetle z lat 50. i ma oparty „na tradycyjnej recepturze” skład.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: