Czy Pagani Huayra można pojechać na zakupy?
Podobno codzienne użytkowanie supersamochodu to pasmo nieustających problemów. Właściciel tego Pagani Huayra udowadnia, że samochodem można spokojnie wybrać się na zakupy do lokalnego sklepu spożywczego.
Największym problemem supersamochodów w codziennym użytkowaniu wcale nie jest nadmiar mocy. Problem jest dużo bardziej prozaiczny. Bardzo często brakuje w nich odpowiedniej ilości miejsca na bagaże.
Pewien właściciel Pagani Huayra z Greenwich w stanie Connecticut postanowił sprawdzić, czy samochód nadaje się do jazdy po codzienne zakupy. Należący do niego model Huayra nazywany Gemini Uno w kolorze niebieskim kosztuje jakieś 2 miliony dolarów.
Samochód posiada silnik montowany centralnie, więc nie ma tam typowego bagażnika. Niestety w przeciwieństwie do wielu supersamochodów przednia maska również nie jest otwierana. Jednak Horacio Pagani projektując ten samochód pomyślał o problemie z brakiem bagażnika i zaprojektował dwa otwierane schowki przed tylną osią. W sam raz żeby zapakować do nich dwie torby z zakupami. Zobaczcie, jak wygląda to w praktyce.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: