Czy Pagani Huayra można pojechać na zakupy?
Podobno codzienne użytkowanie supersamochodu to pasmo nieustających problemów. Właściciel tego Pagani Huayra udowadnia, że samochodem można spokojnie wybrać się na zakupy do lokalnego sklepu spożywczego.
Największym problemem supersamochodów w codziennym użytkowaniu wcale nie jest nadmiar mocy. Problem jest dużo bardziej prozaiczny. Bardzo często brakuje w nich odpowiedniej ilości miejsca na bagaże.
Pewien właściciel Pagani Huayra z Greenwich w stanie Connecticut postanowił sprawdzić, czy samochód nadaje się do jazdy po codzienne zakupy. Należący do niego model Huayra nazywany Gemini Uno w kolorze niebieskim kosztuje jakieś 2 miliony dolarów.
Samochód posiada silnik montowany centralnie, więc nie ma tam typowego bagażnika. Niestety w przeciwieństwie do wielu supersamochodów przednia maska również nie jest otwierana. Jednak Horacio Pagani projektując ten samochód pomyślał o problemie z brakiem bagażnika i zaprojektował dwa otwierane schowki przed tylną osią. W sam raz żeby zapakować do nich dwie torby z zakupami. Zobaczcie, jak wygląda to w praktyce.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: