Nowy Top Gear ruszy później
Zła wiadomość dla wszystkich fanów oczekujących serii Top Gear z nową ekipą prowadzących. Emisja opóźni się o kilka tygodni, a pierwszy sezon będzie krótszy o dwa odcinki.
Jak donoszą brytyjskie źródła, emisja nowego sezonu nie nastąpi 8 maja, jak początkowo zakładano. Nowy termin emisji to 22 maja. To jednak nie koniec złych wieści. Pierwszy sezon zostanie skrócony o dwa odcinki z niewiadomych przyczyn. W kuluarach mówi się o problemach Chrisa Evansa z szybką jazdą. Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że po kilku kółkach na torze objawiła się u niego choroba lokomocyjna.
Z ekipy nowego Top Gear po pięciu miesiącach współpracy wykruszyła się producent wykonawcza, Lisa Clark. W międzyczasie zaprezentowano całą ekipę prowadzących. Do Chrisa Evansa dołączyli: Matt LeBlanc, Chris Harris, Sabine Schmitz, Eddie Jordan i Rory Reid.
Początkowo zakładano, że pierwsza seria nowego Top Gear będzie się składała z ośmiu odcinków. Jednak skrócono ją o dwa epizody. Jednak kontrakt Chrisa Evansa zakłada wyprodukowanie 16 części w ciągu dwóch sezonów, dlatego można się spodziewać, że brakujące dwa zostaną wyprodukowane w późniejszym czasie.
Kolejnym problemem BBC będzie premiera, która zbiega się z olimpiadą W Rio oraz imprezą piłkarską Euro 2016, które mogą przyćmić zainteresowanie wokół show. Z kolei jesienią konkurencyjna ekipa pod dowództwem Clarksona rusza z serią wyprodukowaną dla Amazona.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: