Samochodowa zabawka na biurko
Zero walorów praktycznych, za to mnóstwo dobrej zabawy. Nudzisz się w pracy i potrzebujesz chwili relaksu? Kup sobie silnik samochodowy, oczywiście w wersji mini!
| Oryginalny gadżet na biurko |
![]() |
|
fot. Hammacher Schlemmer
|
Jeśli lubisz nietypowe zabawki i jesteś fanką motoryzacji nie tylko od strony estetyki samochodów, ale i zgłębiania tajników ich budowy mamy dla Ciebie pomysł! Postaw sobie na biurku małą replikę silnika. Ta ciekawa zabawka pomoże ci zająć ręce w czasie nudnego dnia i dokształcić się, gdy w pracy masz wrażenie, że twoje obowiązki raczej powodują cofanie się. Do tego wszystkiego – naprawdę jest zabawna!
Wierna kopia prawdziwego silnika, wyposażona w dwa cylindry pracuje na butan. Napełniona do pełna zabawi nas przez 10minut. Wystarczy tylko wprawić koło w ruch i gotowe… Możemy siedzieć, przyglądać się jego pracy, zawierać nowe znajomości z ciekawskimi kolegami i tłumaczyć się koleżankom z innych biurek z dziwnych hałasów. Silnik wydaje odgłosy podobne do tych, jakie wydobywają z siebie kuchenne roboty.
Macie na swoim biurku popularną kiedyś kostkę z odpowiedziami „tak, nie”. Rzućcie i przekonajcie się czy silnik warto kupić? Na „nie” świadczy jego spora cena – 2800 złotych za zabawkę na biurko przerazi każdego.
Silnik kupisz tutaj.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: