Anneliese Abarth ambasadorką marki Abarth
Nie trzeba być młodą, piękną aktorką, piosenkarką, czy "zwykłą" celebrytką, aby zasłużyć na miano ambasadorki historycznej, słynnej marki. Stojąca przez wiele lat u boku genialnego konstruktora samochodów i założyciela marki, Anneliese Abarth nadal reprezentuje markę z logo Skorpiona, na znak głębokiego zawodowego i osobistego związku z jej założycielem.
Pani Anneliese, od zawsze pasjonowała się motoryzacją. Obok genialnego założyciela marki, aż do dnia jego odejścia, przewodniczyła – i robi to do dziś – fundacji jego imienia: Carlo Abarth Foundation. Anneliese Abarth aktywnie reprezentuje Abartha na licznych imprezach motoryzacyjnych i międzynarodowych spotkaniach różnych klubów, propagując wartości marki. Nikt lepiej niż ona, która osobiście tworzyła historię Abartha, nie może wyrazić tego, co założyciel realizował w praktyce, projektując te niezwykłe samochody.
Dzisiaj legenda Abartha nadal żyje w sercach wszystkich miłośników tej marki, także w najnowszych modelach tj.: 595 Yamaha Factory Racing i 695 Biposto Record. Ten pierwszy jest wyrazem hołdu dla współpracy pomiędzy marką z logo Skorpiona, a zespołem Movistar Yamaha. W latach 2015 i 2016 Abarth jest i będzie oficjalnym sponsorem i dostawcą samochodów dla zespołu biorącego udział w Motocyklowych Mistrzostwach Świata (FIM) MotoGP. Do tej pory zdobył dwa z trzech tytułów Mistrzostw Świata.
Abarth 695 biposto Record jest wersją stworzoną dla uczczenia 50. rocznicy ustanowienia przez Carlo Abartha w 1965 roku a torze Monza rekordu przyspieszenia samochodem klasy G. Samochód wyróżnia się kolorem Giallo Modena (żółty) ozdobionym tytanowymi wykończeniami „Tar Cold Grey” i znaczkiem „695 Record” na bokach. Auto wyposażono w samoblokujący mechanizm różnicowy zestawiony – po raz pierwszy – z manualną, pięciostopniową skrzynią biegów.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: