Pijana rozbiła Maserati Quattroporte
Niedawno pisałyśmy o wpływie alkoholu na kobiety. Niestety mamy właśnie niechlubny przykład Amerykanki - byłej studentki prawa (sic!), która nie dość, że prowadziła pojazd pijana, to rozbiła pożyczone Maserati na... policyjnym radiowozie!
Nie ma usprawiedliwienia dla rozbijania samochodów, a już z pewnością pod wpływem alkoholu. 21-letnia Alex Ford, mieszkanka Houston w stanie Texas, niegdyś studentka prawa kryminalnego, pijana wsiadła za kierownicę pożyczonego Maserati Quattroporte.
| O konsekwencjach picia alkoholu przez kobiety – kierowców piszemy tutaj. |
Wcześnie rano w minioną niedzielę policja otrzymała meldunek o przekraczającym prędkość dopuszczalną i lekkomyślnie prowadzonym samochodzie przemierzającym okolice College’u Blinn w Houston. Samochód patrolowy prowadziła oficer Tracy Sheets. Radiowóz nagle został uderzony przez Maserati Quattroporte, akurat w momencie, kiedy policjantka właśnie miała zareagować na wezwanie.
Obydwie kobiety zostały poważnie ranne. Policjantka (w momencie nadawania popołudniowych informacji przez telewizję KBTX) znajdowała się w zadowalającym, a studentka w dobrym stanie. Wyniki badania krwi prowadzącej Maserati wykazały zawartość alkoholu.
Policja wydała nakaz aresztowania pod zarzutem napaści w stanie zamroczenia, powodującej poważne uszkodzenia ciała oficera policji. Kara jaka grozi Alex Ford to od 2 do 20 lat więzienia i do 10 000 dolarów grzywny.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: