Różowy Fiat TYLKO dla kobiet!
Podobno wszystkie kobiety są wielbicielkami różu, ale tylko 500 z nich będzie miało okazję się wyróżnić! Różowa jak domek lalki Barbie, słodka jak malinowa landrynka limitowana 500-tka dedykowana paniom już niedługo pojawi się w salonach. Zainteresowane?
| Różowy to ulubiony kolor kobiet…podobno… |
![]() |
|
fot. Fiat
|
Na początku 2009 roku świat obiegły zdjęcia produkowanego w Tychach różowego Fiata 500 w limitowanej edycji Barbie (pisałyśmy o tym prześmiewczo, jako o samochodzie dla Joli Rutowicz tutaj). Pomysł był fantastyczny, a samochody sprzedały się na pniu. W końcu wpajana dziewczynkom od małego zasada, że lubią róż nie mogła pójść na marne.
Po prawie roku Fiat ma dla nas, kobiet, kolejną niespodziankę – limitowany samochód zapowiadany, jako „tylko dla Pań”. Różowa 500-tka będzie wyróżniała się krzykliwym kolorem, oryginalnymi dywanikami, przyciemnianymi szybami, eleganckim czarnym wnętrzem i bogatym wyposażeniem, w którym znajdziemy m.in. system start stop. Samochód wyposażony będzie w jednostkę benzynową o pojemności 1,2 litra, a wejścia do niego będzie strzegł specjalny, różowy kluczyk!
Fiat 500 w różowym wydaniu zostanie wyprodukowany tylko w symbolicznych 500 egzemplarzach. Ciekawe czy producent wybierając różowy kolor auta kierował się stereotypami, czy badaniami rynku, bo z tych mogłoby wyjść, że kobiety najbardziej lubią nie róż, a znaczek Abartha na masce!
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: