Pizza już nigdy nie dojedzie zimna
Pewnie nie raz zdarzyło się Wam odebrać jedzenie zamówione z dowozem, które nadawało się już tylko do szybkiej reanimacji w piekarniku. Domino`s Pizza wpadło na genialny pomysł, jak uniknąć problemów tego typu.
Aż dziwne, że pomysł został zaprezentowany dopiero teraz. W ostatnim czasie pojawiła się moda na tzw. foodtrucki, przez co restauracje oferujące jedzenie z dowozem musiały poczynić kolejny krok do przodu.
Domino`s Pizza to znana na całym świecie „sieciówka” oferująca pizzę z dowozem do domu. Firma zamówiła właśnie flotę Chevroletów Spark, które zostały specjalnie zmodyfikowane do przewozu gorących przesyłek.
Zamiast tradycyjnego bagażnika pojawił się tam piec podgrzewający, który dba o to, by pizza dotarła do klientów w idealnej temperaturze. Podobno przestrzeń ładunkowa pozwala na dostarczenie nawet 80 pizz. Dostęp do pieca jest możliwy także z zewnątrz.
Wnętrze samochodu zostało lekko zmodyfikowane. Na zewnątrz pojawiło się firmowe malowanie, a na dachu specjalny „kogut” informujący o tym, czy auto jest właśnie na slużbie. Pod maską skrywa się silnik 1,2 litra połączony ze skrzynią CVT.
Zła wiadomość jest taka, że Domino`s Pizza testuje nowe samochody wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Zanim pojawią się w Europie minie jeszcze trochę czasu. Chyba, że konkurencja na Starym Kontynencie szybciej podchwyci pomysł.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: