Motomikołaje w Bielsku
Ponad 200 motocykli, około 30 kobiet za kierownicą i na ponad połowie maszyn płeć piękna z poziomu pasażera - oto wyniki charytatywnej akcji jednośladowców z okolic Bielska Białej. Uczestniczka i zarazem organizatorka akcji - Monika, zdaje nam relację z imprezy.
| Kobiety w organizacji imprezy, za kierownicą motocykli i za plecami swoich chłopaków. |
![]() |
|
fot. podzapora.pl
|
Motomikolaje na motocyklach to akcja, którą wymyślili motocykliści z wybrzeża 6 lat temu. W zeszłym roku pomyślałam, ze fajnie byłoby zorganizować podobne wydarzenie w naszym regionie – na podbeskidziu. Zwołałam więc spotkanie mikołajowych motocyklistów w centrum naszego miasta – Bielska Białej! Każdy miał za zadanie przywieźć słodycze, mieć strój Mikołaja i – rzecz jasna – przyjechać na jednośladzie! Celem była wizyta w bielskim domu dziecka.
Zeszłoroczna akcja bardzo sie udała – przyjechało 80 motocykli a dzieciaki z domów dziecka były szcześliwe. W tym roku znowu „motocyklowy gang Mikołaja” zadziałał nieco bardziej precyzyjnie. Yteraz dokładnie dowiedzieliśmy się, czego potrzebują podopieczni domu dziecka, a dzieci dodatkowo pisaly listy do Mikolaja, które „przypadkowo” znalazły się w naszych rękach i mogliśmy im zrobić wymarzone paczki.
6 grudnia pogoda dopisala i 200 maszyn z Mikołajami i śnieżynkami mikołajowymi w postaci kobiet za kierownicą zjechało do Bielska- Białej. Dołączyło do nas kilka samochodziarzy chętnych pomóc dzieciakom, z czego jasno wynika ze 2 i 4 koła mogą się dogadać, a wspólny cel i dobre serce łamią wszelkie przeszkody! gdy dotarliśmy wreszcie do domu dziecka, radości było co niemiara! Mamy nadzieję, że dzieci na długo zapamiętają ten dzień. A my, dorośli? Coż, już wiemy, jak niewiele potrzeba, żeby być Świętym Mikołajem i uradować innego człowieka.
![]() |
|
fot. podzapora.pl
|
Więcej zdjęć w galerii oraz:
http://www.podzapora.pl/mikolaje2008/index.html mikołaje 2009 http://www.podzapora.pl/mikolaje2009/index.html
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: