Elektryczny wąż „tankuje” Teslę – Wideo
Tesla zaprezentowała kolejne, ciekawe rozwiązanie. Już niedługo wystarczy tylko podjechać do stacji ładowania lub wjechać do garażu, a reszta zrobi się sama przy pomocy elektrycznego węża-robota.
Producenci elektrycznych samochodów szukają rozwiązań mających poprawić funkcjonalność i wygodę. Tesla zaprezentowała specjalnego robota, który sam odnajdzie port ładowania i wetknie tam wtyczkę z prądem.
Na razie rozwiązanie jest prototypem, ale niewykluczone, że wejdzie do masowej produkcji. Będzie to alternatywa dla bezprzewodowego ładowania, które jest mniej efektywne.
Nie znamy jeszcze ceny tego robota, ale zakładamy, że przynajmniej na początku, będzie on dość drogi. Zobaczcie, jak w praktyce wygląda ładowanie takim cudem.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: