ShredBettys – kobiety, które szukają wyzwań
ShredBettys to klub zrzeszający kobiety, które upodobały sobie jazdę w terenie, sporty zimowe i wodne w Republice Południowej Afryki
Początkowo organizacja zrzeszała kobiety non-profit, jednak z czasem jej szeregi rosły w siłę, więc znaleźli się sponsorzy, a także możliwość sprzedaży odzieży i innych towarów z logiem organizacji. Środki w ten sposób zebrane, są dzielone na cele statutowe, imprezy motocyklowe i wspieranie rozwoju poszczególnych motocyklistek. Pod skrzydłami ShredBettys startuje już 7 zawodniczek w zawodach MX Enduro i Offroad.
Siedzibą klubu jest Durban w Republice Południowej Afryki, ale działają także zespoły motocyklistek w Johannesburgu i Kapsztadzie, a imprezy odbywają się w całej Afryce Południowej.
Organizacja pomaga kobietom w podjęciu pierwszych kroków i rozwoju w dyscyplinach: motocross, enduro, snowboard, sandboarding, surfing, wakeboarding, flowboarding, kolarstwo górskie i BMX.
Nie obowiązuje żaden regulamin – to otwarta drużyna, która niesie pomoc każdej kobiecie, która potrzebuje wsparcia czy po prostu towarzystwa w swojej pasji. Organizacja przykłada szczególną uwagę do zasad bezpieczeństwa i organizuje także szkolenia (na kilku poziomach) podnoszące umiejętności jazdy w terenie.
Strona oficjalna ShredBettys: https://www.shredbettys.co.za
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: