Hyundai i skomplikowana miłość
Miłość jest skomplikowana -dlaczego? Wy pewnie odpowiedziałybyście mówiąc o emocjach, kompromisach i fantastycznemu uczuciu zakochania, a tymczasem tym razem chodzi o liczbę części i skomplikowaną budowę... nowego Hyundaia.
Rozebranie samochodu na części pierwsze w niecałe 40 sekund wydaje się niemożliwe. Tymczasem Hyundai pokazuje nam, że da się to zrobić – przynajmniej w reklamie. Przez 40 sekund uwijające się ludziki w czerwonych strojach niczym pomocnicy świętego Mikołaja demontują Hyundaia Genesis by swoją prace podsumować „Miłość jest skomplikowana”. A jest – bo przecież tu liczy się precyzja, bo samochód to coś więcej niż kupa metalu. Proste, metaforyczne i naprawdę warte obejrzenia!
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: