Ekologiczny motocykl – promocja!
Kryzys ekonomiczny nie jest niczym miłym i ma głównie wady; jak się jednak okazuje może mieć też jedną zaletę - spadek cen. Przykładem może być elektryczny motocykl Enertia za jedyne 20 tysięcy złotych. Czy jest ich wart?
| Oszczędna, tania i całkiem ładna |
![]() |
|
fot. Bremmo
|
Enertia to motocykl amerykańskiej firmy Bremmo. Mieszczącej się w Oregonie korporacji, jak każdemu podmiotowi amerykańskiego rynku motoryzacyjnego dokucza kryzys, a w związku z nim poszukiwane są nowe sposoby na zysk. Takim rozwiązaniem okazała się oszczęność i ekologia!
W związku z deklaracjami Prezydenta Baraka Obamy o ponad milionie elektrycznych pojazdów poruszających się po drogach USA do 2015 roku, Bremmo postanowiło przyłączyć się do akcji oferowania Amerykanom oszczędnych, a zarazem atrakcyjnych kosztowo motocykli. Również odczuwalny spadek sprzedaży był podstawą do zaoferowania Klientom aż 20% zniżki. Opisywany przez nas model ma kosztować tylko 20 tysięcy złotych, a w ramach ceny oferować komfort jazdy, prędkość rozwijaną do 100 km/h, 160 kilometrowe przejażdżki na jednym ładowaniu i, co jest niestety jej wadą, 4 godzinne ładowanie baterii litowo-jonowej. Do tych wszystkich atutów należy również jej uroda – mi podoba się pomarańczowo-srebrne wykończenie, a wam?
Źródło: gadzetomania
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: