Zjadła banana za kółkiem. Dostała wysoki mandat
Kwestia spożywania pokarmów podczas jazdy samochodem jest bardzo dyskusyjna. Jednak wszystko zależy od przepisów. Media donoszą o kobiecie, która za zjedzenie banana podczas jazdy otrzymała wysoki mandat.
Według polskich przepisów kierowca może spożywać pokarmy i napoje podczas prowadzenia samochodu. Ba, może nawet bez skrępowania zapalić papierosa. Chyba, że jest taksówkarzem lub zajmuje się profesjonalnym przewozem osób. Wtedy przepisy przewidują grzywnę za taki występek.
Pewna Brytyjka, pracująca na co dzień jako opiekunka dla starszych osób, została przyłapana na gorącym uczynku w czasie postoju w korku. Postanowiła wtedy sięgnąć po banana, co zauważył stojący nieopodal policjant.
Co ciekawe brytyjskie prawo definitywnie zabrania jedzenia podczas jazdy. Dlatego Elsa Harris miała do wyboru dwie opcje. Mogła wybrać grzywnę i trzy punkty karne lub wziąć udział w szkoleniu dotyczącym zwiększenia świadomości kierowcy. Podczas szkolenia dowiedziałaby się, jak bardzo niebezpieczne jest odrywanie rąk od kierownicy.
Za zjedzenie banana w czasie jazdy otrzymała mandat w wysokości 100 funtów, co w przeliczeniu daje prawie 600 złotych. Chciałoby się rzec: dura lex, sed lex.,
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: