Kubica na Rallye de Var
Robert Kubica i Michał Kuśnierz biorą właśnie udział w ostatniej eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Francji 55 Rallye de Var. Miało tam miejsce spotkanie na szczycie: sześciokrotny Rajdowy Mistrz Świata Sébastien Loeb, którego w rajdzie pilotuje żona oraz polski kierowca F1 - Robert Kubica.
![]() |
|
fot. Citroen
|
Robert Kubica i Michał Kuśnierz przejeżdżają właśnie kolejne OS’y swoim Renault Clio R3 Maxi w ostatniej eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Francji 55 Rallye de Var.
Tymczasem wczoraj miała miejsce konferencja, na której Polak spotkał się z sześciokrotnym mistrzem świata Sébastien’em Loeb’em. Francuz startuje w rajdzie Citroënem C4 WRC, a pilotuje go jego żona – Severine. Daniel Elena, który zwykle towarzyszy Loeb’owi na prawym fotelu, tym razem prowadzi Citroëna C2 R2 Max.
![]() |
|
fot. Citroen
|
Jak donosi portal f1.pl: „Pierwszy etap rajdu składa się z trzech odcinków specjalnych, a Kubica zakłada ostrożny początek. – Pierwszy odcinek jest bardzo ciasny, zakręt przechodzi w zakręt – opowiada kierowca. – Drugi jest bardziej dziurawy, w leśnych partiach jest dużo liści na drodze, a nierówna nawierzchnia podbija samochód. Trzeci oes liczy 33 kilometry i będziemy go jechali po zmierzchu. Trochę przypomina tor wyścigowy, bo przyczepność jest na dość równym poziomie.”
Wczorajszy dzień zespół Kubica – Kuśnierz zakończył na 39. miejscu w klasyfikacji generalnej i 14. w klasie R3. Liderem rajdu pozostaje Sébastien Loeb pilotowany przez żonę.
Robert przed zmaganiami w de Var startował także w Rajdzie Sycylii (czytaj tutaj) oraz w zeszły weekend w Bergamo.
O przygotowaniach Roberta do Rajdu du Var pisałyśmy już tu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: