Samochód będzie czytał w Twoich myślach
To nie żarty. Koncern Jaguar Land Rover pracuje nad szeregiem nowoczesnych systemów mających zapewnić bezpieczeństwo, monitorując stan naszego umysłu.
Producenci w ostatnich latach kładą nacisk nie tylko na zmniejszanie emisji szkodliwych gazów, ale także zwiększanie bezpieczeństwa. Zarówno biernego, jak i czynnego. Koncern JLR (Jaguar Land Rover) pochwalił się właśnie, że pracuje nad nowym rozwiązaniem, które pozwoli na zmniejszenie liczby wypadków powodowanych przez rozkojarzonych lub zdenerwowanych kierowców.
Nowe rozwiązanie jest częścią większego systemu o nazwie „Szósty Zmysł”. Będzie ono odczytywać i analizować fale mózgowe kierowcy. Komputer będzie mógł rozpoznać czy w danej chwili kierowca czuje się zmęczony, rozkojarzony lub zaspany.
Jeżeli dojdzie do wykrycia takiej sytuacji, system wyśle ostrzeżenie do kierowcy za pomocą wibrującej kierownicy lub pedałów. Jeżeli nie odpowie, zostanie zastosowana dalsza procedura, której zadaniem będzie zapobiec niebezpieczeństwu.
Żeby odczytywać fale mózgowe kierowca powinien być odziany w specjalną czapkę naszpikowaną sensorami. Z oczywistych względów takie rozwiązanie wydaje się być absurdalne. Urządzenie będzie pobierać dane poprzez czujniki zainstalowane w kole kierownicy. Prawdopodobnie będą one jeszcze wspierane dodatkowymi czujnikami w oparciu fotela, które będą analizować rytm bicia serca oraz oddechu. To pozwoli wykryć nadchodzące niebezpieczeństwo w postaci zasłabnięcia czy zawału serca.
JLR zamierza zamontować w kabinie swoich samochodów kamerki, które będą analizowały ruchy dłoni i przewidywały, który przycisk chce wcisnąć kierowca. Wszystko po to, żeby skrócić czas, kiedy nie ma on kontaktu z sytuacją na drodze.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: