Caterham w sam raz na Święta!
Czy wasza pociecha napisała już list do Świętego Mikołaja? Jeśli nie, możecie jej coś podpowiedzieć - może w nagrodę za grzeczność poprosi o Caterhama - w końcu niewielu ma takie fajne auto!
| „Prawie” jak duży… |
![]() |
| fot. Top Gear |
Choć pisałyśmy wam już o zaletach Super Seven, model który przedstawiamy trochę różni się od oryginału. Po pierwsze rozpędza się do trochę mniej imponujących prędkości, po drugie jest jeszcze mniejszy i niższy niż jego pierwowzór – dla większej precyzji można dodać, że sporo mnejszy, gdyż wykonany jest w skali 1:16.
Caterham Superlight R 500 w niezwykle okazyjnej, w porównaniu do oryginału, cenie 20 funtów jest zabawką sterowaną na pilota w dwóch, wcale niezabawkowych, kolorach: białym z czerwonymi pasami i żółtym z czarnymi pasami. Każe z aut porusza się dzięki innej częstotliwości dzięki temu można się ścigać dwoma na raz! Który wygra? Trudno powiedzieć, gdyż za kierownicą każdego z Cetrham’ów siedzi Stig – słynny kierowca Top Gear – on jak wiadomo jest nieprzewidywalny. My bądźmy bardziej racjonalni i już teraz pomyślmy o Świętach!
Samochód kupisz w sklepach internetowych i na aukcjach.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: