Ruszył portal Motokariera.pl
Humanistka interesująca się samochodami może pracować w branży motoryzacyjnej, podobnie jak brunetka zajmująca się księgowością, czy szatynka specjalizująca się w marketingu. Tego typu praca jest dla ludzi z pasją, o czym przekonuje działający od dziś serwis MotoKariera.
![]() |
|
fot. MotoKariera
|
www.motokariera.pl to serwis dedykowany pracy w branży motoryzacyjnej. Powstał z myślą o wszystkich pasjonatach motoryzacji: kobietach i mężczyznach, starszych i młodszych, humanistach i osobach o umyśle ścisłym, obecnych pracownikach branży i tych, którzy dopiero chcą spróbować w niej swoich sił.
Zarejestrowani kandydaci mogą umieścić w bazie swoje CV, przejrzeć i odpowiedzieć na aktualne oferty pracy i dać się dostrzec przeszukującym bazę pracodawcom. W ofercie MotoKariery znalazły się również liczne usługi – poza usługą doradczą „Agenci Twojej kariery” oraz poradami prawnymi, portal oferuje m.in. niepublikowane do tej pory w Polsce symulacje rozmów kwalifikacyjnych, prezentacji i negocjacji i to w sześciu językach obcych!
Rejestracja pracodawców pozwala na zamieszczanie wielu typów ogłoszeń, oraz wizytówki swojej firmy, zbieranie dokumentów aplikacyjnych kandydatów i ich preselekcję, a także przeglądanie bazy CV. Dla wygody budujących kapitał ludzki pracodawców serwis oferuje liczne usługi z zakresu rekrutacji, poszerzania kompetencji (kursy językowe, szkolenia) oraz wspieranie motywacji zespołu.
Świętując swój start MotoKariera zaprasza do udziału w konkursie – wśród osób, które zarejestrują się na portalu w ciągu najbliższego tygodnia zostaną rozlosowane atrakcyjne nagrody. Dla pracodawców rejestracja w serwisie premiowana będzie doładowaniem konta o 200 złotych do wydawania na wszystkie usługi oferowane na www.motokariera.pl.
Tworzony przez damsko-męski tandem portal reklamuje się hasłem „MotoKariera – Twoja Kariera na najwyższym biegu”. Życzymy sukcesów zarówno zespołowi nowego serwisu, jak i każdemu, kogo uzależniła motoryzacyjna pasja.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: