Ciche Volvo
Brzmienie samochodu to ważna rzecz - zwracamy uwagę na rasowe pomruki spod maski lub złościmy się na irytujące dźwięki wydawane przez inne auta na drogach. Odgłos samochodu to nie tylko pochodna silnika, szumu opon, czy profilu tłumika, a ważny element tworzenia auta.
| Kabina akustyczna imitująca drogę. |
![]() |
|
fot. Volvo
|
O tym, że dźwięk auta to ważna sprawa wie każdy producent samochodu, lecz wyraźnie skupia się na nim Volvo. Firma pracuje w tej chwili w laboratorium akustycznym nad brzmieniem swoich nowych samochodów hybrydowych (ich silniki będą połączeniem silnika elektrycznego i diesla), zwracając uwagę na niezwykle ważny aspekt bezpieczeństwa.
Ciche samochody, do których należą wszystkie hybrydy, choć są przyjemne dla ucha stają się zagrożeniem dla pieszych i rowerzystów.
Na odgłos samochodu składają się dźwięki irytujące, informujące i kojące, a znalezienie odpowiedniej proporcji między nimi (przy wyeliminowaniu dźwięków irytujących) wymaga odpowiednich badań i odtworzenia w komorze akustycznej warunków drogi.
![]() |
|
fot. Volvo
|
![]() |
|
fot. Volvo
|
Jakie będzie więc nowe Volvo? O tym przekonamy się dopiero za 3 lata, ale słuchając o badaniach producenta mamy nadzieję, że uda mu się idealnie połączyć odgłos stada koni mechanicznych pod maską oraz bezpiecznego dla pieszych i cichego dla użytkowników samochodu.
Źródło: Volvo
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?



Zostaw komentarz: