Uważaj na żółte znaki z czołgami przy drogach. To ważna informacja
Na polskich drogach będzie można do maja spotkać wzmożone ruchy wojsk, związane z ćwiczeniami NATO Steadfast Defender-24. Kierowcy powinni uważać szczególnie w miejscach, gdzie stoją charakterystyczne żółte znaki.
Co oznaczają okrągłe żółte znaki z czołgiem i strzałkami?
Znaki o których mówimy, są trudne do rozszyfrowania dla zwykłych kierowców. Ustawiane są zwykle w pobliżu miejsc, gdzie często prowadzone są ćwiczenia wojskowe, a więc poligonów lub jednostek wojskowych. Znaki ustawiane są na trasach przejazdów i stanowią ważne informacje dla mundurowych kierowców.
Zasada kąta prostego to zmora kierowców. Najmniejszy błąd i 4000 zł mandatu
Charakterystycznych żółtych znaków jest siedem i mają one oznaczenia od W-1 do W-7. Ustawia się je przed tunelami oraz mostami, a informacje na nich zawarte dotyczą takich rzeczy, jak szerokość i wysokość tunelu czy nośność mostu. Ich dokładne znaczenie to:
- W-1: klasa obciążenia mostu o ruchu jednokierunkowym
- W-2: klasa obciążenia mostu o ruchu dwukierunkowym
- W-3: klasa obciążenia mostu o ruchu jednokierunkowym dla pojazdów kołowych i gąsienicowych
- W-4: klasa obciążenia mostu o ruchu dwukierunkowym dla pojazdów kołowych
- W-5: klasa obciążenia mostu o ruchu dwukierunkowym dla pojazdów gąsienicowych
- W-6: szerokość mostu lub środka przeprawowego
- W-7: wysokość skrajni pionowej na moście lub w tunelu
Kto musi stosować się do żółtych znaków z czołgiem?
Co do zasady znaki te dotyczą tylko kierowców, prowadzących pojazdy wojskowe. Zwykli kierujący nie muszą się nimi przejmować. Teoretycznie. W praktyce rozsądny kierowca zwraca uwagę na te oznaczenia, ponieważ stanowią one jasny sygnał, że może natknąć się w pobliżu na kolumnę wojskową. Dobrze wtedy zachować dodatkową ostrożność.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: