Zatrzymane prawo jazdy za prędkość niezgodne z konstytucją? Przepisy trafią do TK
Rzecznik Praw Obywatelskich, Prezes Sądu Najwyższego i Marszałek Sejmu mówią jednym głosem. Ich zdaniem zatrzymane prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym jest niezgodne z prawem. Przepisy trafią kolejny raz do Trybunału Konstytucyjnego.
Problem pojawia się w procedurze zatrzymywania prawa jazdy. Starosta, który wydaje decyzję w żaden sposób nie weryfikuje, czy policjant miał rację, a pomiaru dokonano zgodnie z procedurami. Ukarany w ten sposób kierowca nie ma możliwości odwołania.
Może próbować dochodzić swoich praw w sądzie, ale w praktyce nie ma to sensu. Zanim sprawa trafi na wokandę, trzy miesiące już dawno miną. Nawet jeśli sąd przyzna po kilku miesiącach rację kierowcy to pozostanie mu tylko satysfakcja. Nawet po złożeniu odwołania nie będzie mógł wsiadać za kółko przez okres trzech miesięcy.
Zobacz: Zatrzymanie prawa jazdy w 2022 roku – za jakie przewinienia możesz się tego spodziewać?
Już w 2015 roku ówczesny Rzecznik Praw Obywatelskich (Adam Bodnar) zwracał uwagę na absurdalność tych przepisów. Skierował sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale ten umorzył postępowanie argumentując, że niezgodna z konstytucją jest tylko część zaskarżonych przepisów.
W ostatnim czasie do sprawy wróciła I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. W jej ocenie decyzja starosty narusza lojalność państwa względem obywatela, zasadę dwuinstancyjności postępowania oraz prawo do sprawiedliwego procesu. W związku z tym skierowano do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności przepisów z ustawą zasadniczą.
Opinię I prezes Sądu Najwyższego podzieliła ostatnio Marszałek Sejmu, która podkreśliła, że „państwo ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo prawne i ochronę przed arbitralnością decyzji organów państwowych, a obywatele muszą mieć gwarancję przedstawienia swoich racji, wskazania dowodów potwierdzających jej stanowisko lub wnioskowania o przeprowadzenie takich dowodów z urzędu”.
Jeśli przepisy o zatrzymywaniu prawa jazdy faktycznie zostaną uznane za sprzeczne z konstytucją, przed Ministerstwem Infrastruktury i resortem sprawiedliwości pojawi się naprawdę duże wyzwanie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: